Kilka przemyśleń jak ułatwić sobie pracę przy stronie internetowej w Claude Code, które mam po edycji i postawieniu kilku stron z AI (jako osoba, która nie potrafi programować):
Kilka rzeczy, które odkryłem podczas pracy ze stroną internetową
Dostęp
- Aby nie musieć wklejać tam i z powrotem kodu, najlepiej jest dać Claude bezpośredni dostęp do strony. Oczywiście wcześniej należy zrobić kopię zapasową. Dostęp możemy dać za pomocą FTP, a przy WordPress także za pomocą wbudowanego REST API. Jeśli zapytasz Claude, to pokaże Ci dostępne opcje.
- Jeśli mamy stronę w GIT, to Claude ogarnie bez problemu zarządzanie repozytorium.
- Dane dostępowe warto zapisać na przyszłość aby przy kolejnych działaniach móc łatwo edytować stronę.
Grafika
- Claude Code jest sam w sobie ok w grafice i to wystarczy do bazowych potrzeb typu raporty na użytek własny czy klienta. Gdy mamy stronę internetową i chcemy ją edytować, to najczęściej sobie radzi z dopasowaniem się do stylu.
- Gdy potrzebujemy szablonu „od zera” lepiej jest zacząć od szablonu np. z Google Stitch lub Claude Design. To znacznie ulepszy wygląd strony.
Wskazówki przy tworzeniu
- Już na etapie projektowania strony warto pomyśleć o tym, aby wdrożyć stronę na jakimś edytorze wizualnym (np. Gutenber w WordPress). To uchroni Cię przed stratą masy czasu przy dopracowywaniu szczegółów. O ile stworzenie strony z Claude to duża oszczędność czasu, o tyle poprawienie 1 marginesu czy zdania, jest zadaniem, które znacznie szybciej robi się ręcznie.
- Chociaż pisanie własnego CRM może kusić niektórych, to jest to dla mnie zupełnie bezsensowna strata czasu. Zdecydowanie lepiej użyć gotowych rozwiązań.
- Cloud radzi sobie doskonale z większością standardowych technologii więc jeśli masz stronę jakiejś standardowej technologii, to spokojnie możesz ją edytować i nie trzeba zmieniać technologii. A jeśli tworzysz stronę od zera, to z mojej perspektywy warto wybrać w miarę standardowe rozwiązania (np. WordPress), które będą łatwe w zrozumieniu dla każdego modelu LLM.
- Mimo tego, że LLM robi większość rzeczy za Ciebie, to minimalna wiedza o tworzeniu stron lub chęć nauczenia się jej, jest przydatna, aby wiedzieć co się dzieje. Chociaż bez niej też prawdopodobnie dasz radę.
- Jeśli Cloud zrobi coś nie tak, to zamiast opisywać mu to, dużo lepiej wkleić mu screena. A jeszcze lepiej kazać mu wejść na stronę i sprawdzić samemu, gdzie jest problem. Ja często, po zrobieniu strony, daję mu zadanie, aby sprawdził, czy strona wygląda tak, jak powinna, i czy wszystko jest ok. Dopiero później sprawdzam ją samodzielnie.
Największe korzyści
- Wdrażasz zmiany w Claude Code w kilka godzin. Nie musisz czekać na wolny czas programisty.
- Jeśli masz swój pomysł – robisz stronę dokładnie tak, jak chcesz aby wyglądało. Nie czekasz na poprawki kilka dni, tylko kilka minut, więc możesz to dopracować.
Minusy
- Musisz wiedzieć czego chcesz. Jeśli nie wiesz totalnie jak taka strona ma wyglądać i nie masz pojęcia o UX, to może się okazać, że zrobisz stronę, która będzie słaba.
- AI to nie jest to „magiczna różdżka” która w pół godziny zrobi stronę. Mimo tego, że AI pisze kod za Ciebie to i tak zwykle zajmuje to więcej Twojego czasu niż zlecenie programiście. Claude nie zrobi wszystkiego dobrze za pierwszym razem, a poprawki zajmują czas. Aby efekt był dobry, to musimy poświęcić na stronę zwykle kilka-kilkanaście godzin własnego czasu.
- Czytałem wypowiedzi programistów, że to błąd aby dawać tak duże uprawnienia do Claude Code, że to jest ryzykowne. Czyta się też historie o tym, jak Claude wyczyścił bazy danych i backupy. Prawdopodobnie ryzyko jest realne. Z drugiej strony wiele osób z tym pracuje i ani mi, ani nikomu znajomemu nic nie wybuchło. Ważne są backupy (do których Claude nie ma dostępu, aby nie mógł ich usunąć).






